Niechciani – Yrsa Sigurdardóttir

niechciani



Po książkę “Niechciani” sięgnęłam po przeczytaniu pozytywnych opinii na moich ulubionych blogach książkowych.

“Niechciani” autorstwa Pani Yrsy – to thriller. Rozpoczynając jednak książkę pomyślałam, że opisy są błędne i przypomina mi to horror. Czekałam na rozwój sytuacji w książce, która nastąpiła dość szybko. Zostałam miło zaskoczona Puszczam oczko.


Ódinn – urzędnik, po tragicznej śmierci żony – musi przejąć opiekę nad swoją małoletnią córką, która nie może pogodzić się ze stratą mamy. Ewidentnie widać, że Run przeżyła traumę i trafia na psychoterapię, która ma jej pomóc uporać się z emocjami, oraz koszmarami, które nawiedzają ją w nocy. Ódinn jednocześnie w pracy dostaje zlecenie po zmarłej koleżance. Jego zadaniem jest weryfikacja zdarzeń w domu wychowawczym dla chłopców, gdyż doszło tam do nieszczęśliwego wypadku. W Krókur dwóch chłopców zginęło – dusząc się w spalinami w samochodzie. Sprawa sięga roku 1974 a więc Ódinn nie ma ułatwionego zadania. Jednak im bardziej zagłębia się w całą sprawę i odnajduje kolejne osoby mieszkające w tamtym czasie w Krókur – atmosfera grozy zaczyna narastać. Jednocześnie nie daje mu spokoju myśl o przypadkowej i nieszczęśliwej śmierci żony i odnosi wrażenie, że te dwie sprawy są w jakiś sposób ze sobą połączone.

“Niechciani” to książka napisana z dwóch punktów widzenia. Pierwszy widok to perspektywa dzisiejszych czasów i wydarzeń opisanych przez Ódina, drugi – Aldis z 1974 roku – pomocy domowej, która pracowała w domu wychowawczym. 

Czytając tą książkę – zgrabnie przeskakujemy więc z jednego wątku na drugi – daje nam to uczucie napięcia i niepokoju. Obie te fabuły są ze sobą połączone i dopiero koniec książki – daje nam obraz na całość historii Ódina, jego córki, oraz śmierci wychowanków domu w Kórkur. 


Od ”Niechcianych” trudno się oderwać i przestać czytać, gdyż każdy rozdział daje nam nowe wskazówki i dodatkową zagadkę. Tak jak nigdy do końca nie wierzę w opisy książki podawane na okładkach – tak The Times miał absolutną rację pisząc - że książkę nie powinno się czytać po zmroku. 


Zakończenie “Niechcianych” totalnie mnie zaskoczyło i gdzieś tam czytając kolejne strony książki myślałam i spodziewałam się zupełnie innego. Sam koniec powieści jest przerażający i mimo, iż zakończenie pozostało otwarte – czego nie lubię – w tym wypadku bardzo pasowało. Czytelnik może sam dopowiedzieć sobie zakończenie i wierzcie mi – nie będzie ono dobre Puszczam oczko.

Moja ocena: 10/10

Wydawca: Muza
Data wydania: 2014
ISBN: 9788377587775
Liczba stron: 336
Format: 14.5x20.5cm
Rodzaj oprawy: Miękka ze skrzydełkami
Grzbiet książki: 20mm

Komentarze

  1. Zaciekawilas mnie, ale mam nadzieje, ze po przeczytaniy nie bede sie bala po nocach ;)
    Tez nie lubie otwartych zakonczen :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że spodobałby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się cieszę, że książka Ci się spodobała:) Mnie zaszokowało to zaskoczenie, nie spodziewałam się takiego:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też o książce dowiedziałam się z innych blogów i już mam ją wpisaną na moją listę :) Każda kolejna recenzja utwierdza mnie w przekonaniu, że chcę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tajemnicza sprawa sprzed lat, mnożące się topy i ślady, dreszczy emocji - no czego można chcieć więcej!
    Ja chcę jednego, by ta książka była u mnie w bibliotece...

    OdpowiedzUsuń
  6. 10/10? To naprawdę musi być ciekawa pozycja do przeczytania. Na pewno będę ja miała na uwadze w najbliższym czasie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś czuję, że prędzej, niż się tego spodziewałam, ciekawość zmusi mnie do sprawdzenia którejś z książek Yrsy xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaintrygowałaś mnie tą książką ;) szczególnie, że zakończenie nie jest oczywiste. Nie lubię gdy podczas czytania jakiegoś thrilleru, sensacji itp. już w połowiem wiem jak się skończy... nie ma nic gorszego!

    OdpowiedzUsuń
  9. Po takiej rekomendacji wypada jedynie rozejrzeć się za tą pozycją :) Lubię powieści, w których autorzy stosują retrospekcję :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję :)

Popularne posty