Piąta fala – Rick Yancey

piata fala

Nie lubię powieści science fiction, nie lubię powieści przygodowych, nie przepadam za wątkami miłosnymi. Ale mimo, iż "Piąta Fala" zawierała po troszkę z każdego wyżej wymienionego gatunku, nie mogłam przestać jej czytać. Zahipnotyzowała mnie. Dosłownie. Żałuję, że sięgnęłam po nią tak późno.

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się jak wygląda natarcie obcych? Czy kiedykolwiek myśleliście nad tym jak oni wyglądają? Jakie niebezpieczeństwa na nas czekają?

Tutaj były cztery fale: każda z nich przyniosła coś innego. 

Pierwsza – ciemność, ucichły wszelkie telefony, telewizory, nie było prądu, autostrady i ulice zostały zapełnione bezużytecznymi autami, które nie mogły odjechać dalej. 

Druga – powódź, zalało ląd, miasta. 

Trzecia – zarazę, niszczącą każdego, kto nie był odporny na wirus. 

Czwarta – uciszaczy, którzy zabijali każdego człowieka spotkanego na swojej drodze. 

Po każdej z nich – było nas coraz mniej. Co przyniesie piąta fala?

Obcy. Nie możesz ufać nikomu. Nikt nie wydaje się być tym za kogo się podaje.

Cassie – bohaterka numer jeden. To jedna z narratorek tej powieści. Myśląc, że jest ostatnim żywym człowiekiem po natarciu obcych, wędruje po ziemi w poszukiwaniu brata. Obiecała, że po niego wróci i mimo iż nadzieja w niej umarła, cały czas go szuka. Pisze pamiętnik i sypia z misiem. Wspomina swoją szkolną platoniczną miłość, pierwsze natarcie obcych, statek matkę i każdą falę z osobna. Cassie w swojej wędrówce napotyka uciszacza. Zostaje postrzelona, ale nie zabita. Dlaczego? Dlaczego ciągle czuje się obserwowana, a mimo to obcy nie potrafi jej zabić?

Benjamin – bohater i narrator numer dwa, młody chłopak. Ginie jego rodzina, ginie jego siostra, mimo, iż złożył jej przyrzeczenie. Dostaje się do Obozu Przystań, gdzie pod czujnym okiem dowodzącego uczy się być żołnierzem. Jego cel – walka z obcymi. Czym okaże się w rezultacie Przystań? Dlaczego niektóre z dzieci poddawane są selekcji? Dlaczego inne zamieniają się w Dorotkę?

Uciszacz – bohater numer trzy. Narrator numer trzy. Obcy, który został załadowany do mózgu Evana – człowieka. Żył w nim w uśpieniu trzynaście lat, do czasu kiedy przyszło przebudzenie. Jak to jest być obcym? Czy uciszacz może mieć jakiekolwiek ludzie odruchy i uczucia? Czy potrafi tylko zabijać z zimną krwią?

Sams – młodszy brat bohaterki. On również trafia do obozu. Pięciolatek który skazany jest na intensywne treningi i szkolenia – wszystko w jednym celu – walka z obcymi. Bez względu na młody wiek.

Dzięki narracji czterech  bohaterów dokładnie widzimy całą sytuację z wielu perspektyw. Nie mamy jednej subiektywnej opinii, ale kilka obiektywnych opowieści, które łączą się w jedną całość. Wszystkie postacie natomiast łączy jeden cel – walka.

Cała fabuła złożona, wielowątkowa, trzyma w napięciu rozwijając się własnym tempem. Wszystko jest wyważone i na czas opisane, nie ma bałaganu, ani zbyt szybkich nawrotów akcji. Czytając powieść już nam się wydaje, że wszystko wiemy, że wszystko jest jasne, tylko po to, aby za parę kartek dowiedzieć się, że wszelkie nasze podejrzenia były błędne. W “Piątej fali” niczego nie możesz być pewien. Nie możesz być pewien kto jest wrogiem, nie możesz być pewien kto postępuje słusznie, nie możesz być pewien kolejnego dnia życia bohaterów, a już na pewno nie możesz być pewien komu może zaufać bohater.

Zakończenie troszkę mnie rozczarowało. Zdecydowanie dopisałabym inne Puszczam oczko

I mimo, iż jest to książka stricte młodzieżowa – bardzo dobrze mi się ją czytało i jestem zadowolona, że trafiła w moje ręce. 

Opinie są różne, jednak dla mnie – nie czytającej nigdy podobnych pozycji i nie miejącej porównań – ta powieść jest świetna. Dodatkowo wyczytałam, że “Piątą Falę” porównują z innymi książkami z tego samego gatunku, twierdząc, że autor nie napisał niczego nowego. Niestety nie mogę się do tego odnieść, ponieważ jest to moja pierwsza przeczytana książka w tej kategorii.

Moja ocena 9/10

Wydawca: Otwarte
Data wydania: 2013
ISBN: 9788375150902
Liczba stron: 512
Rodzaj oprawy: miękka
Grzbiet książki: 45mm

Komentarze

  1. To genialne uczucie, gdy książka z gatunku/ów, ze którymi nie przepadamy sprawia, że nie sposób się od niej oderwać, prawda? Ja NIBY też nie lubiłam fantastyki - do czasu.... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm... nigdy nie słyszałam o tej książce, ale jakoś nie jestem przekonana czy przypadłaby mi do gustu..
    do fantastyki zawsze byłam uprzedzona i nie rozumiałam jak można ją czytać, a od około 2 lat jestem jej wielką fanka :D wystarczyło trafić na odpowiednią książkę z tego gatunku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie :-)
      jestem ciekawa jak to będzie teraz ze mną :-)
      a możesz polecić jakieś fajne tytuły?

      Usuń
  3. Ja za s-f nie przepadam, więc mimo wszystko się nie skuszę. Wolę dobry kryminał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kryminały również lubię
      czasami jednak mam ochotę wyjść poza codzienne schematy

      Usuń
  4. Nie znam tej książki ale chyba trafiłby w mój gust :D. Muszę sobie zapisać tytuł i ją poszukać bo jestem bardzo ciekawa zakończenia :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam już o tej książce. Ciekawe czy przypadłaby mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opinii jest wiele :) jedni chwalą, drudzy wręcz przeciwnie.
      Najlepiej jest samemu przeczytać i wyrobić sobie o książce własne zdanie.

      Usuń
  6. Ja także nie przepadam za fantastyką, choć o książce już słyszałam wcześniej - także mnie zainteresowała i postanowiłam, że ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje się być ciekawa :) Zapraszam do siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nie jestem przekonana.. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawi mnie ta książka i w związku z tym biorę udział w konkursie, w którym można ją wygrać :) u Ami:) może mi się poszczęści :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurde ja szczerze mówiąc nie przepad za takimi klimatami, ale w sumie bariery są po to żeby je pokonywac ! :) jak ogarnę moje zaległości książkowe to może i po tą sięgnę dla odmiany :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może wreszcie nadszedł czas, aby rozpocząć przygodę z tego rodzaju literaturą...

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka idealna dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. w końcu mam czas nadrobić książkowe zaległości! też nie lubię przygodówek, sf i romansów, więc na początek poszukam czegoś psychologicznego :) możesz coś polecić ? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak, trochę tych zarzutów względem książki jest i być może słusznie, nie wiem, jestem w tej samej sytuacji co Ty. Niemniej twierdzę, że wszystko już gdzieś kiedyś było, ciężko wymyślić coś naprawdę oryginalnego. ważne, by historia miała to "coś", a dla mnie "Piąta fala" miała więcej niż 'coś". Całkowicie mnie porwała.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję :)

Popularne posty